Kanał RSS
Strony partnerskie:
Crass Zbuntowane Życie Penny Rimbaud
Gazeta Literacka
Kwartalnik Literacki Wyspa
Melanże z żyletką
Najlepsze przewodniki
Notes Wydawniczy
Rynek Książki
Witold Horwath
Wydawnictwo Jirafa Roja
Wydawnictwo Primavera
Xenna Moja Miłość
Sponsorzy
Patroni medialni
Szukaj w serwisie:
O autorze Aktualności No future book E-book Varia Zamówienie Kontakt
Niedziela, 5 września, 2010
„Rynek książki w Polsce” - edycja 2010
wydawca

Trwają prace nad kolejnym wydaniem monografii „Rynek książki w Polsce” - podobnie jak w roku poprzednim będzie to 5 tomów, ponad 1700 stron. Całość wyjdzie w listopadzie - premiera na Targach Książki w Krakowie, po raz pierwszy równolegle z wydaniem papierowym ukaże się e-book. „Rynek książki w Polsce”, począwszy od 1998 roku, jest najważniejszym kompendium wiedzy o branży wydawniczej i księgarskiej, a w następnych latach dodano tomy poświęcone branżom poligraficznej i papierniczej oraz tom biograficzny who is who.
Poniżej przedrukowujemy wstęp Łukasza Gołębiewskiego - pomysłodawcy, współaytora i redaktora publikacji - do tegorocznego wydania.



To już trzynasty rok mija od pierwszego wydania „Rynku książki w Polsce”, które w jednym tomie ukazało się w 1998 roku. Ta pierwsza edycja powstała jako swego rodzaju podsumowanie zawartości mojego twardego dysku i rozmaitych wycinków zbieranych w segregatorach. Pracując jako dziennikarz „Rzeczpospolitej” miałem bogate archiwum i sam zaczynałem się w nim gubić, „Rynek książki” powstawał zatem początkowo dla mnie samego, z potrzeby uporządkowania informacji. Od 1994 roku publikowałem w „Rzeczpospolitej” rankingi największych polskich wydawnictw, a opisywaniem ekonomicznych aspektów obiegu książki zajmowałem się niemal od początku ustrojowej transformacji, bo od 1991 roku. Ogromna dyskusja, jaka niezależnie od woli autora rozgorzała po publikacji pierwszego wydania, liczne recenzje – zarówno chwalące, jak i bardzo krytyczne – skłoniły mnie do edycji w roku następnym. Miałem świadomość błędów i braków pierwszego wydania, drugie pisałem po konsultacjach z doświadczonymi księgarzami, gdyż właśnie część poświęcona księgarstwu była najsłabszym punktem.
Te pierwsze wydania „Rynku książki” wywołały dyskusję, ale odniosły też zaskakujący dla mnie sukces. Były powszechnie czytane, a na drugie wydanie zapotrzebowanie było nie mniejsze niż na pierwsze. Wówczas zrozumiałem, że środowisko książki potrzebuje rocznika podsumowującego dokonania branży i zbierającego rynkowe trendy. Takie roczniki ukazują się w Niemczech i Wielkiej Brytanii, ale Polska była pierwszym i wciąż jest jedynym krajem postkomunistycznym, który może pochwalić się tak bogatą statystyką podsumowującą biznesowe aspekty działalności wydawnictw. Cieszę się, że mam w tym swój autorski udział, choć nigdy nie udałoby mi się zebrać tych wszystkich materiałów gdyby nie życzliwa współpraca wydawców, księgarzy, dystrybutorów, a z czasem – gdy „Rynek książki” rozrastał się o kolejne tomy – także poligrafów, producentów i dystrybutorów papieru.
Trzy pierwsze wydania „Rynku książki w Polsce” pisałem zupełnie sam. Począwszy od 2001 roku zacząłem budować zespół autorski. Początkowo wspierał mnie Renek Mendruń, potem dochodziły kolejne osoby. Od 2009 roku „Rynek” ukazuje się w pięciu tomach: „Wydawnictwa”, „Dystrybucja”, „Poligrafia”, „Papier” i „Who is Who”. Tylko dwa pierwsze są mojego współautorstwa, piszę je obecnie wspólnie z Kubą Frołowem i Pawłem Waszczykiem, czyli byłym i aktualnym redaktorami naczelnymi dwutygodnika „Biblioteka Analiz”, który od wielu lat jest głównym źródłem bieżących informacji o rynku książki (wraz z towarzyszącym pismu serwisem www.Rynek-Ksiazki.pl). Kolejne tomy mają własne zespoły autorskie (Piotr Dobrołęcki, Ewa Tenderenda-Ożóg, Tomasz Nowak), ja zaś zajmuję się jedynie ich redakcją.
Wokół „Rynku książki” udało się zatem zgromadzić znakomity zespół autorski, najlepszych publicystów i komentatorów tej branży. Po trzynastu latach od pierwszego wydania „Rynku” ten zespół uważam za swój największy sukces i, mam nadzieję, trwały wkład. Niecierpliwie czekam roku, kiedy będę już tylko czytelnikiem kolejnego wydania „Rynku”, bo wierzę, że ten rocznik będzie nadal się ukazywał nawet wówczas, gdy jego pierwszy autor przestanie sprawować merytoryczną pieczę nad całością.
Komentarze czytelników
Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj własny komentarz
Pola oznaczone (*) są wymagane.
Imię / pseudo *
Tytuł *
Komentarz*
Adres e-mail
Web/GG/Skype
Kod
Wpisz kod
 
Creative
Commons License Ten utwór jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa-Użycie niekomercyjne 2.5 Polska
 
Profesjonalne bezpłatne statystyki www © 2007 Biblioteka Analiz Sp. z o.o.