Sobota, 7 marca, 2009
Empik
Łukasz Gołębiewski
Największa w Polsce sieć księgarń i salonów multimedialnych, a także dystrybutor on-line poprzez sklep Empik.com.
Poniżej mój tekst na temat Empiku z publikacji „Rynek książki w Polsce 2008”.
Przychody ze sprzedaży książek w firmie Empik wyniosły w 2007 roku 286,5 mln zł, co stanowi wzrost o 19 proc. w porównaniu z rokiem 2006 (241 mln zł). W ofercie Empiku dostępnych jest obecnie 72 tys. tytułów książek, zgromadzonych w 121 placówkach o powierzchni od 250 do 4 tys. mkw. (dane z czerwca 2008 roku). Ogólna powierzchnia salonów Empik na koniec 2008 roku ma wynieść 72 tys. mkw. Firma zatrudnia ok. 1 600 osób.
Należy pamiętać, że w należących do spółki salonach sprzedawane są nie tylko książki, ale też prasa, muzyka, filmy, gry komputerowe, tzw. mix produktowy, czyniący z Empiku największego w Polsce dystrybutora dóbr kultury popularnej, którego pozycja niezagrożona jest na przynajmniej kilka, jeśli nie kilkanaście, kolejnych lat. Prawda bowiem jest taka, że Empik nie ma na polskim rynku księgarskim (i nie tylko) realnej konkurencji, o czym pisaliśmy w części analitycznej niniejszego tomu. Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że konkurentem na miarę pozycji i impetu rozwojowego Empiku może być Matras. Firma ta od dawna jednak walczy głównie ze… sobą, a dokładnie nieterminowym rozliczaniem się z dostawcami, co wcześniej czy później skutkować będzie brakami w zaopatrzeniu. Nawet doinwestowanie sieci niekoniecznie usunie wszystkie problemy, nie jest bowiem znana strategia dla Matrasa, na czym w tej chwili korzysta właśnie Empik.
Wspomniane zatory płatnie dotknęły także i jego. Po kilku latach terminowego, co nie znaczy – szybkiego, płacenia partnerom handlowym latem 2008 roku i w Empiku pojawił się problem utraty płynności finansowej. Zaważyła na tym olbrzymia inwestycja tej firmy, jaką jest uruchamiany w 2008 roku centralny magazyn w Sochaczewie, do którego trafiać mają wszystkie zamawiane przez siec towary, dystrybuowane następnie do poszczególnych salonów. W chwili oddawania tekstu do obróbki redakcyjnej nie znaliśmy scenariusza wyjścia z zaistniałych w Sochaczewie problemów, o magazynie, w tym jego wadach i zaletach, tak wypowiadały się przedstawicielki firmy w rozmowie udzielonej „Bibliotece Analiz” w 2007 roku: Z jednej strony minusem jest oczywiście koszt, bo logistyka kosztuje. Z drugiej natomiast koszty logistyki w proponowanym przez nas modelu będą niższe niż ponoszone przez dostawców obecnie. Poprawie powinna także ulec jakość i efektywność zaopatrzenia. Model ten umożliwia wydawcom bezpośrednią współpracę z naszą siecią. Pojawi się możliwość dostawy książek do centralnego magazynu lub ich odbioru z drukarni lub magazynu wydawcy przez naszego operatora, czyli DHL. Korzyścią z bezpośredniej współpracy jest możliwość zaprezentowania oferty zespołowi Empiku, który decyduje o zakupach tych tytułów, przedyskutowania planów wydawniczych oraz wysłuchania, czym Empik jest zainteresowany, jakie kategorie chce rozwijać. To także ustalenie planu promocji i komunikacji na cały rok oraz sposobów weryfikacji ich skuteczności. To tyle, jeśli chodzi o nowych dostawców, z którymi będziemy współpracować. Jeśli chodzi o dotychczasowych, istotne będzie znaczące skrócenie czasu od zamówienia towaru do wystawienia go na półce – mówiła Beata Gesché-Zbrożek, członek zarządu i dyrektor handlowy.
I dalej: Kolejną sprawą będzie wyeliminowanie tzw. minimum logistycznego. Jest to problem, który dotyczy głównie Empiku, ale także dostawcy. Pozycje, których w takiej liczbie nie potrzebujemy, generować będą zwrot. Po co zamawiać 5 egz. tytułu, skoro sprzedamy go 2 egz.? Efekt jest taki, że podobnych książek salony po prostu… nie zamawiają. Bo ich nie sprzedadzą. Inna sytuacja jest wówczas, gdy sklep zamawia towar, którego na półkach już nie ma lub jest go bardzo mało, i czeka na dostawę tydzień lub dwa. A kiedy ona wreszcie przyjdzie, książki już nie znajdują nabywców. Więc następnym razem Empik też go nie zamawia. W efekcie na przestrzeni miesiąca danego towaru nie ma na półce przez trzy tygodnie. Koło się zamyka (także Beata Gesché-Zbrożek) .
Wdrożenie centralizacji zaopatrzenia salonów to kluczowa inwestycja Empiku w 2008 roku. I trudno się temu dziwić. Mówi Elżbieta Firszt – kierownik ds. wdrożeń w dziale zaopatrzenia i procesów: Naszym celem jest to, żeby poszukiwaną książkę klient kupił u nas, a nie gdzie indziej. Jeżeli nie ma jej na półce, zrobimy wszystko, aby sprowadzić na konkretne zamówienie w najkrótszym możliwym czasie.
Kontrowersje wśród dostawców Empiku – zwłaszcza mniejszych – wzbudziły natomiast zapowiedzi, że sieć, chcąc koncentrować się na bezpośredniej współpracy z wydawcami, konkurować będzie z dotychczasowymi pośrednikami w tym obrocie.
Statystyka sochaczewskiego magazynu przedstawia się następująco: jego powierzchnia wynosi 10,8 tys. mkw., a wysokość użytkowa 10 m, mieści 17 ramp i 4 500 lokalizacji paletowych, a 35 km półek przechowywać może aż 140 tys. tytułów. Dodajmy, że jego obsługę powierzono firmie spedycyjnej DHL.
W Empiku wiele się dzieje. Rok 2008 – oprócz uruchamiania centralnego magazynu – przyniósł nam takie wydarzenia jak powołanie projektu „Empik Naukowy” (uruchomienie sieci księgarń o profilu akademickim i naukowym), na którego temat piszemy w analitycznej części tego tomu, oraz hucznie obchodzone 60. urodziny firmy, z których okazji pod hasłem „Całe mnóstwo wrażeń” została stworzona wyjątkowa kolekcja produktów. Jubileuszowe niespodzianki dla klientów to serie płyt, książki i wydarzenia kulturalne, spośród których wymieńmy: spotkania autorskie, koncerty, dyskusje, piknik rodzinny, głośne czytanie oraz warsztaty komiksowe. Powołano również autorski program promocji czytelnictwa u najmłodszych pod hasłem „Książki są fajne i kropka!”, zaś z firmą dystrybucyjna HDS Polska podpisano umowę dotyczącą powołania nowej spółki, która zajmie się prowadzeniem barów kawowych w punktach handlowych Empik i HDS, jak i w osobnych lokalizacjach pod marką Empik Cafe. Empik obejmie 49 proc. udziałów, a po siedmiu latach będzie miał opcję sprzedaży tych walorów na rzecz HDS. Obecnie funkcjonuje 25 kawiarń Empik Cafe, w których organizowane są m.in. spotkania autorskie, dyskusje o książce, filmie oraz galerie.
Także 2007 rok obfitował w ciekawe przedsięwzięcia. Na czoło wysuwa się zmiana logotypu sieci połączona ze zmianą całego systemu identyfikacji wizualnej (kolorystyka, wzory dokumentów, nawigacja w salonach, wygląd strony internetowej itp.). Po remoncie otwarto także powiększony do 4 000 mkw. sztandarowy salon sieci zlokalizowany w Centrum Handlowym Junior przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie, co kosztowało firmę, bagatela, 28 mln zł. Tak o inspiracjach wypowiadał się na konferencji Eyal Lahav, prezes Empiku: Odwiedziliśmy wiele podobnego typu salonów w różnych częściach świata – od Nowego Jorku po Londyn i Paryż . No¬wy wystrój i umeblowanie, organizacja przestrzeni sprzedażowej i system sy¬gnalizacji budują nowy standard, który nie ustępuje podobno modelom uzna¬nym i sprawdzonym na rynkach świato¬wych. Podczas trwającego rok remontu zo¬stały wykonane takie prace jak wymiana wszystkich instalacji, podłóg, budowa no¬wych schodów ruchomych, ciągów wind, instalacja nowego oświetlenia, wymiana mebli, wprowadzenie nowego systemu oznaczeń i sygnalizacji. Elementy ume¬blowania to, zdaniem kierownictwa sie¬ci, dzieła międzynarodowych klasyków wystroju wnętrz. Dzięki uruchomieniu dwóch scen z profesjonalnym nagłośnieniem i oświetleniem salon oferuje możliwość doświadczania „żywej kultury”. Na dużej scenie koncertowej (z opcją ustawienia 160 miejsc siedzących) oraz na małej kameralnej scenie odbywają się cykle wydarzeń (spotkania autorskie, konferencje, pokazy filmowe). Nowy Junior bezsprzecznie zapiera dech w piersiach.
Nowością jest czynienie przez Empik z premier głośnych tytułów wielkich wydarzeń kulturalnych, w co firma angażuje niemałe środki. Z najhuczniej organizowanych, wymieńmy promocję ostatniego tomu sagi o Harrym Potterze. W noc, kiedy nastąpiła ogólnopolska premiera książki (z 25 na 26 stycznia 2008 roku), to właśnie w megastorze Junior spotkał się z czytelnikami Andrzej Polkowski, tłumacz cyklu.
Coraz większą renomą cieszy się także plebiscyt o nazwie „Asy Empiku”, w którym wygrywają produkty nie zawsze najlepsze, na pewno natomiast najlepiej sprzedające się w jego salonach. Media w każdym razie chętnie odnotowują to wydarzenie, które z roku na rok zyskuje coraz lepszą oprawę, czego dowodem obecność osób znanych z pierwszych stron gazet, w tym najbardziej kolorowych, czyli tzw. celebrytów (nie zawsze słusznie nazywanych u nas gwiazdami).
Firma chwali się, że jej markę zna ponad 96 proc. Polaków, miesięcznie jej salony odwiedza 5,5 mln osób, dla ponad 21 mln klientów rocznie Empik jest „przewodnikiem po tym, co w kulturze najmodniejsze i najbardziej godne uwagi”, 1,5 mln Internautów miesięcznie odwiedza sklep Empik.com, zaś 53 proc. kupujących odwiedza salony przynajmniej raz w tygodniu .
Plany zakładają rozwój sieci franczyzowej w miastach do 100 tys. mieszkańców. Pierwszy z takich punktów powstał we wrześniu 2007 roku w Legionowie. Otrzymujemy wiele zapytań z małych miast, których mieszkańcy chcieliby mieć dostęp do nowości książkowych, płytowych, filmowych, multimedialnych oraz prasy. Chcemy zapełnić lukę w kulturalnej ofercie w tych ośrodkach i dostrzegamy potencjał nabywczy, który drzemie w mniejszych miastach (do 100 tys. mieszkańców) – mówi Beata Gesché-Zbrożek . Kolejne salony franczyzowe otwarto w Legionowie, Bełchatowie, Oławie, Świdnicy, Policach i Żywcu. W sierpniu 2008 roku na stronie internetowej Empiku zamieszczono informację, że firma poszukuje lokali w ścisłych centrach blisko 90 miejscowości o liczbie mieszkańców między 30 a 100 tys. Empik zapewnia przystosowanie lokalu, wsparcie marketingowe, informatyczne i logistyczne. Franczyzobiorcy rekrutują się z dawnych pracowników firmy. Ich wynagrodzenie stanowi połączenie prowizji od sprzedaży oraz udział w zysku z placówki. Jedyna inwestycja franczyzobiorcy to 5 000 zł kaucji, która zwracana jest w chwili, gdy biznes nie odniesie sukcesu. Lokale nie są dawnymi księgarniami, wynajmowane są od, jak to określił prezes, trzeciego gracza .
W sierpniu 2006 roku Empik podpisał warunkową umowę nabycia za 6,38 mln USD 65 proc. udziałów w ukraińskiej spółce Bukva, która zarządzała wówczas siecią 27 księgarń Bukva o łącznej powierzchni 4 678 mkw. Transakcja została sfinalizowana w listopadzie 2006 roku. Następnie w grudniu 2007 roku Empik powiększył liczbę udziałów w spółce do 79 proc., aby w maju 2008 roku przejąć nad nią 100 proc. kontroli.
Na koniec czerwca 2008 roku na Ukrainie funkcjonowało 25 salonów o łącznej powierzchni handlowej 5 217 mkw., z czego już siedem pod marką Empik. Polska firma sukcesywnie pozyskuje nowe, atrakcyjne lokalizacje i otwiera salony w zwyczajowych formatach Empiku w celu rozwoju sieci na rynku ukraińskim. Jednocześnie prowadzony jest proces dostosowywania przejętych księgarni Bukva do formatu handlowego Empik (do końca 2009 roku ma być 65 salonów Bukva). Ekspansja ma przebiegać w dwóch etapach. Pierwszy ma dotyczyć miast powyżej pół miliona mieszkańców. Potencjalnie dotyczy to blisko 50 aglomeracji. W drugim etapie, w latach 2011-2012, sklepy spółki mają pojawić się w miastach o liczebności do 250 tys. mieszkańców. W 2008 roku ma ruszyć także ukraińska wersja sklepu internetowego z książkami i muzyką Empik.com, który być może od samego początku obsługiwać będzie również rynek rosyjski. Empik chce też wejść ze swoimi sklepami do Rumunii.
Z kolei w lipcu 2007 roku zawarto warunkową umowę kupna udziałów w spółce Maratex (sfinalizowaną we wrześniu 2007 roku), która na koniec czerwca 2008 roku zarządzała poprzez swoje spółki zależne siecią 97 sklepów z modą renomowanych międzynarodowych marek – Esprit, Hugo Boss, Peacocks, Cortefiel, Pedro del Hierro, Aldo, Palmers, Bodique, Orsay, Lulu Castagnette – w Rosji, Kazachstanie oraz na Ukrainie.
W Wielkiej Brytanii, w pięciu księgarniach sieci Waterstone uruchomiono od 2008 roku stoiska z polskimi książkami, pod szyldem Empiku właśnie.
Empik przyciąga klientów głównie szeroką ofertą, cenowo nie odbiegającą od poziomu innych wielkomiejskich księgarń. W największych megastorach w działach z książkami klienci mogą znaleźć pełny wybór tytułów – od beletrystyki przez literaturę fachową, słowniki, po książkę dziecięcą i komiksy, a także mapy i przewodniki turystyczne. Są tu zarówno bestsellery, jak i publikacje niszowe (w zależności od wielkości salonu). W salonach Empik sprzedawane są również wydawnictwa fonograficzne, prasa, wydawnictwa multimedialne, filmy na nośnikach VHS, CD i DVD oraz artykuły papiernicze.
Empik wydaje bezpłatny kolorowy magazyn dla swoich klientów („Tom Kultury”). Wspólnie z wydawcami organizuje liczne promocje – zarówno podpisywania książek, jak i przeceny czy specjalne ekspozycje. Klientów przyciągają również spotkania ze znanymi artystami, turnieje gier karcianych i RPG oraz inne przedsięwzięcia promocyjne. Empik stał się dla większości wydawców najważniejszym kanałem dystrybucji, w którym realizują nawet 30-40 proc. obrotów (w 2007 roku ze 155 mln zł przychodu z książek zrealizowanych przez Firmę Księgarską Jacka i Krzysztofa Olesiejuków aż 30 mln zł przypadło na sprzedaż do Empiku; to zdecydowanie największy odbiorca hurtowni). Zapewne udział Empiku w obrotach wydawców w dalszym ciągu będzie wzrastał – zarówno poprzez rozszerzanie sieci o nowe punkty, jak i wzrost wydajności już działających salonów. Firma kupuje wyłącznie na faktury z prawem zwrotu.
W 2004 roku zarząd Empiku zaproponował wydawcom nowe warunki współpracy, przewidujące m.in. kary za opóźnienie dostaw, konieczność pakowania książek wg standardów narzuconych przez sieć, wprowadzenie zabezpieczeń antykradzieżowych. Początkowo większość wydawców i dystrybutorów odmówiła podpisania umów. Jednak po kilkunastu miesiącach negocjacji wielu zgodziło się na nowe warunki współpracy. Obecnie wiele z tych zadań przejmuj magazyn centralny, co w konsekwencji i tak finansowane jest przez dostawców, którym po raz kolejny zaproponowano… nowe umowy.
Silna pozycja daje Empikowi możliwość negocjowania wyższych rabatów i długich terminów płatności, które w poprzednich latach często były opóźniane. Od 2004 roku ujednolicono terminy rozliczeń – do 120 dni. Od początku 2006 roku w Empiku zaszły zmiany organizacyjne, a także personalne. Rozpoczęto renegocjacje umów handlowych z firmami dostarczającymi książki do salonów. Firma postawiła przed sobą dwa cele. Po pierwsze dostosowanie warunków handlowych do wymogów dużej sieci handlowej, a po drugie dalsze ograniczanie liczby kontrahentów. Ewolucja strategii handlowej w znacznym stopniu wiąże się ze zmianami personalnymi. Na stanowisku dyrektora handlowego i członka zarządu Andrzeja Urygę zastąpiła Beata Gesché-Zbrożek, a nowym dyrektorem działu książki został Paweł Pakuła. W wyniku wprowadzonych zmian na strategicznego partnera Empiku wyrósł PolPerfect, w której firma ma większościowe udziały (w niewielkim stopniu dotyczy to jednak książek, PolPerfect dostarcza przede wszystkim prasę). Od maja 2006 roku odpowiedzialnym za sprawy handlowe członkiem zarządu tej spółki jest Krzysztof Dadał, wcześniej dyrektor handlowy we Wkrze (w przeszłości odpowiedzialny za dział prasy w Empiku). Miejsce PolPerfectu w strategii Empiku nie jest jednak do końca znane, gdyż w pierwszej połowie 2008 roku dystrybucją towarów do wszystkich salonów zajmie się firma DHL. Kiedy towar sprzeda się poniżej ustalonego poziomu, program domawia go według algorytmu badającego dynamikę jego sprzedaży w danym okresie. Chyba że księgarz sam zweryfikuje składaną mu propozycję. Takie zamówienie trafia do PolPerfektu – tłumaczył obowiązujący wówczas system zamówień Paweł Pakuła . Jak twierdzi, jedną z zalet operatora jest bardzo silne powiązanie elektroniczne z siecią Empik.
W przyszłości struktura dostawców książek do magazynów w Sochaczewie może wyglądać następująco: FK Olesiejuk, Platon oraz Grupa A5. Z listy dotychczasowych dostawców wypadły m.in. Filaret czy Werset. Coraz mniejsze, a właściwie szczątkowe, obroty firma notuje we współpracy z Azymutem. W maju 2006 doszło do bezpośredniej współpracy między Empikiem a Wydawnictwem Naukowym PWN (właścicielem Azymutu). Wydawnictwo uznało, że w obliczu nowej polityki Empiku w stosunku do dostawców lepiej będzie sprzedawać tam książki bezpośrednio – wyjaśnia Teresa Włochyńska, prezes zarządu OSDW Azymut .
Zarząd firmy stoi na stanowisku, iż należy rozwijać dział książki, nawet kosztem innych działów, np. notującej spadkową tendencję muzyki. W związku z tym Empik stawia na szeroką ofertę tytułów, jednocześnie zróżnicowaną z uwagi na lokalizację i powierzchnię danego salonu. Drugim elementem ma być jej selektywny charakter. Największy udział mają u nas literatura piękna, kartografia, historia, nauki humanistyczne, literatura dziecięca i młodzieżowa. Chcemy, by właśnie one były najbardziej rozwijane w małych placówkach. Oczywiście, kosztem kategorii, które sprzedają się słabiej, jak informatyka, medycyna czy nauki ścisłe. W ramach poszczególnych indeksów także będziemy dokonywać korekt w zależności od lokalnych uwarunkowań. Jeżeli klient nie znajdzie poszukiwanej przez siebie książki w danym sklepie, za pomocą punktu Info będzie mógł ją sprowadzić z innego – tłumaczy Paweł Pakuła . Kolejnym dowodem na wzmacnianie segmentu książki była decyzja o wydawaniu oddzielnego katalogu promocyjnego.
Od 2007 roku dynamicznie rozwijany jest także sklep internetowy Empik.com. Przypomnijmy, że w 2001 roku, w szczycie boomu internetowego, Empik sprzedał domenę firmie Elektrim za ok. 40 mln dolarów. Od 2005 roku adres ponownie jest własnością sieci i obecnie drugą (za Merlin.pl) pod względem skali sprzedaży księgarnią internetową w Polsce. Przykładam dużą wagę do witryny Empik.com, postrzegam go jako platformę komunikacji z klientami. Mam nadzieję, że stanie się ona źródłem dodatkowego obrotu. Oczywiście, będziemy walczyć z liderem rynku, jakim jest Merlin. Liczę, że nasze pojawienie się na polu e-commerce tylko poszerzy ten rynek. Internauci, którzy zamawiają tytuły via Empik.com już dziś mogą odebrać produkty bezpośrednio w wybranym sklepie lub w domu – mówi Beata Gesché-Zbrożek . Obecnie w ofercie dostępnych jest ok. 2,1 mln produktów (w tym 1,5 mln produktów w języku angielskim), przychody ze sprzedaży sklepu w 2006 roku wyniosły 17,9 mln zł, niestety spółka nie zgodziła się na podanie tej wielkości za 2007 rok. Według Macieja Dyjasa, prezesa grupy Empik Media & Fashion, sklep internetowy rok 2007 miał zakończyć z przychodami 40-50 mln zł. Sprzedaż w pierwszej połowie roku wzrosła prawie o 60 proc. (w porównaniu z półroczem 2006). W ciągu dwóch, trzech lat przychody ze sprzedaży elektronicznej mają stanowić 10-15 proc. całkowitej sprzedaży giganta .
Istotną składową serwisu kulturalnego są specjalne podstrony, poświęcone wybranym premierom wydawniczym i wydarzeniom kulturalnym, aktualności dotyczące kalendarium imprez kulturalnych na terenie całego kraju, ciekawostki z życia gwiazd, a także informacje na temat spotkań z artystami w salonach Empiku. Każda osoba zarejestrowana w Empik.com może współtworzyć serwis kulturalny, pisząc artykuły, recenzje, umieszczając komentarze, biorąc aktywny udział w dyskusjach na forach. Dodatkowo Empik.com oferuje Internautom możliwość opracowania własnego publicznego profilu, który opiera się na zainteresowaniach dotyczących kultury i rozrywki. Dzięki tej funkcjonalności mogą oni wymieniać się poglądami na temat konkretnych książek, płyt, gier, filmów, twórców, umieszczać produkty do sprzedaży w sekcji „bazarek”. Nowy Empik.com został zbudowany na platformie ATG – światowego lidera na rynku e-commerce. Sklep został w pełni zintegrowany z siecią salonów Empik, co przekłada się na możliwość odbioru towarów zamówionych przez Internet w salonie. Pod koniec 2007 roku ponad 70 proc. zamówień składanych na witrynach Empik.com klienci odbierali w salonach.
Empik jest spółką, której akcjonariuszem jest holendersko-belgijska grupa kapitałowa Eastbridge. Geneza Empiku sięga działających w Polsce od 1948 roku Klubów Międzynarodowej Prasy i Książki (KMPiK). W 1991 roku w jej strukturze było ok. stu punktów sprzedaży, z czego 36 przejął Empik. Jako pierwszy w Polsce zaczął budować megastory – nowoczesne, ogromne sklepy multimedialne o powierzchni ponad 3,5 mkw., z ponad 30 tys. tytułów w ofercie (m.in. Kraków, Warszawa, Wrocław).
Spółka jest partnerem firmy Kodak (Empik Kodak Express), prowadzi 35 szkół języków obcych w 31 miastach, w których uczy się 20 tys. osób. Natomiast do grupy Eastbridge należą Domy Towarowe Centrum (początkowo 32 obiekty w całym kraju, z których kilka jednak zlikwidowano).
W 2000 roku wspólnie z wydawnictwem Muza Empik zainwestował w spółkę Polska Dystrybucja Książek, która miała plany konsolidacji hurtu księgarskiego. Kupiono udziały w hurtowniach: Wkra, Polmap i Fis. Przedsięwzięcie zakończyło się jednak fiaskiem, hurtownie przynosiły straty i w lutym 2003 zostały przejęte przez Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne. W 2004 roku Empik odsprzedał swoje udziały w PDK Muzie za symboliczną złotówkę.
W 2003 roku firma zrezygnowała także z zaangażowania kapitałowego w spółce Sephora, która zajmuje się dystrybucją artykułów perfumeryjnych. W marcu 2004 roku Empik wraz z innymi spółkami z Eastbridge został wniesiony aportem do giełdowego NFI Hetman, nad którym grupa Eastbridge przejęła kontrolę (91,43 proc. udziałów). Giełdowy holding zmienił wkrótce nazwę na NFI Empik, Media & Fashion i zapowiedział dalszy rozwój zarówno poprzez otwieranie nowych sklepów istniejących sieci, wprowadzanie nowych marek, jak i akwizycje.
W połowie 2004 roku Eastbridge odkupił 49 proc. udziałów w spółce HDS-Wydawcy Prasy, która uczestniczy w przetargu na prywatyzację Ruchu. W 2004 roku przejęto także 22,7 proc. udziałów w firmie Premium Club, prowadzącej największy polski wielopartnerski program lojalnościowy. W 2004 i 2005 roku prowadzono rozmowy z udziałowcami firmy Matras. Empik złożył ofertę zakupu, ostatecznie jednak do transakcji nie doszło. Ponad miliard złotych przychodu
Skonsolidowany zysk netto Grupy Empik Media & Fashion wyniósł w 2007 roku 83,1 mln zł (o 2,2 proc. więcej niż przed rokiem) przy przychodach 1,58 mld zł (wzrost o 40 proc.). W roku 2008 grupa zainwestować chciała 200-240 mln zł w zwiększenie sieci sprzedaży, która wzrosnąć ma do 580 sklepów z 456 na koniec 2007 roku. Kontynuowana będzie polityka rozwoju działalności w Rosji, Kazachstanie, na Ukrainie i w Rumunii, gdzie trafi nawet trzecia część inwestycyjnego budżetu. Zwiększy się również sieć szkół językowych w Polsce, w Rosji i na Ukrainie.